Maliny w cukrze na zimę

I znowu wracamy do przetworów ;) Szkoda, że sezon owocowy jest tak krótko, mrożę, przetwarzam co się da, ale najchętniej bym chciała mieć świeże owoce przez cały rok. Maliny w cukrze to oprócz jagód obowiązkowy dodatek w naszym domu do herbaty w mroźne wieczory. Rozgrzewają, cudnie smakują i mają właściwości lecznicze przy przeziębieniach, których w zimie nie brakuje.Jeszcze są na targach, więc cym prędzej zaopatrzcie się w nie i zasypcie cukrem, a potem w zimie cieszcie się pysznymi malinkami.


Składniki:
- maliny 
- cukier
- małe słoiczki 


Przepis. 
Maliny szybko płuczemy, chyba, że mamy ze sprawdzonego źródła lub własnego ogrodu to tylko je przebieramy, czy nie są robaczywe. Wsypujemy do małych słoiczków po samą górę. Dodajemy cukier - w zależności jakie są słoiczki i jakie chcemy mieć słodkie malinki i syrop. Do moich dawałam po 4 łyżeczki cukru. Dobrze zakręcić i pasteryzować ok. 20 min. od zagotowania. Pozostawić do wystygnięcia. 


Smacznego. 
źródło: własne 


Akcja:

Zapasy na zimę - I edycja 2013

5 komentarzy:

  1. Malin dużo na blogach,te Twoje pysznie wyglądają.Pozdrawiam Christopher

    OdpowiedzUsuń
  2. moja babci i mama robią w inny sposób zasypujemy maliny cukrem mieszamy delikatnie co jakiś czas zeby maliny połączyły sie z cukrem (np. pełna miska 6 litrowa pełna malin zasypana 1 kg cukru) i ostawiamy na całą noc na drugi dzień wkłdamy do słoików i pasteryzujemy 20 minut pychota:)

    OdpowiedzUsuń