Malinówka

Jesień zbliża się wielkimi krokami. Już za oknem, zimno, mokro, coraz szybciej ciemno. Więc czas zrobić zapas nalewek na zimowe wieczory. U nas już powstała wiśniówka, aroniówka a teraz będzie malinówka.
Akurat owoce mamy se swojego ogródka, to tym bardziej będzie pyszna ;)


Składniki:
- 1 kg malin
- 0,5 kg cukru
- 1 l wódki
- 0,5 l spirytusu
- duży, wysoki słój

Przepis. 
Do czystego słoja wsypujemy maliny, zasypujemy je cukrem. Następnie dolewamy spirytus i wódkę. Zakręcamy słoik i odstawiamy w ciemne miejsce na około 1 - 1,5 miesiąca. Po tym czasie nalewkę filtrujemy np. przez sito lub pieluchę. Zlewamy do butelek lub karafki. Im starsza tym lepsza.

Smacznego.
źródło: własne


Akcja:

12 komentarzy:

  1. Przepis się przyda ! Zazdroszczę własnych malinek :)

    Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję ;) jak jesteś ze Śląska to zapraszam na degustację ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie to proste, a te klimaty się lubi! :) Za tydzień będę miała dostęp do malinek prosto z krzaka to chyba się pokuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, u nas nie ma zimy bez malinówki ;)

      Usuń
  4. A tu idzie czas...katarów i angin..jak znalazł take lekarstwo.:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, idealne na lekarstwo, na rozgrzanie ;)

      Usuń
  5. Malinówkę dostałam od koleżanki dawno temu,ale smak pamiętam do dziś-malinówka jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurka.. to musi być doobre:D
    Nigdy nie miałam okazji pić domowej:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam i zapraszam na degustację ;) wpadaj w wolnej chwili czekam...

      Usuń
  7. dziękuję za przepis, właśnie zrobiłam i odstawiłam do szafki

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam mam pytanie z tego przepisu ile wychodzi nalewki pierwszy raz będę robił i nie wiem ile mi wyjdzie z góry dziękuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń